-SPAMOWISKO-

Chyba nie muszę tłumaczyć, o co chodzi, hmm?
;)

7 komentarzy:

  1. Cześć.
    Wiem, że czytałaś moje opowiadanie. Wpadam do Ciebie z nowiną, że zaczęłam je pisać od nowa i przed chwilą opublikowałam nowy prolog. Mam nadzieję, że wpadniesz i zostawisz po sobie ślad.
    Pozdrawiam, Aithnne.
    http://ostatnia-pasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj nieznajomy!
    Zdaje się, że zbłądziłeś w miejscu, gdzie sen i jawa, rzeczywistość i wyobrażenie, stają się jednym. Uważaj, za chwilę będziesz musiał podjąć decyzję: możesz żyć w błogiej nieświadomości… bądź otworzyć oczy i z o b a c z y ć prawdę. Wybór należy do Ciebie, ale pamiętaj, że najbardziej ślepy jest ten, kto nie chce widzieć.

    Zdecyduj na http://www.znam-te-mary.blogspot.com

    Pozdrawiam
    Nagmerrie

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zmieni się twoje życie gdy diabły z przeszłości z powrotem w nim zawitają?
    Ich ponowne spotkanie było przypadkiem czy może przeznaczeniem?
    Kłamstwa i niedokończone sprawy...
    To czas żeby wyszły na jaw?
    Katherine wiedzie spokojne z pozoru szczęśliwe i bezpieczne życie. Wyczekuje swojego ślubu z Marcusem Valyriusem Antonym Lancasterem bajecznie bogatym dostojnikiem brytyjskim, o szlacheckim rodowodzie i wysokiej pozycji. Jednakże miesiąc przed dniem ślubu mężczyzna znika bez słowa. Zdeterminowana dziewczyna postanawia odnaleźć ukochanego, ale co może się wydarzyć gdy spotka swoją pierwszą miłość z młodzieńczych lat? Co więcej będzie zdana tylko na niego? Mówią, że stara miłość nie rdzewieje.
    xviii-w.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj,
    Jeśli chcesz szczerą recenzję swojego bloga, zgłoś się do nas
    http://recenzowisko-blogow.blogspot.com/p/zamow.html?showComment=1430463983712

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszam serdecznie na 'Spis Fanfiction z Idolami'
    http://spisffzidolami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. http://tyranniezgodny.blogspot.com/

    Pierwszy raz zabił, gdy miał dziewięć lat. Nie przez przypadek, o dziwo, lecz z premedytacją. Spojrzał w oczy swojej ofierze i wiedział, że tak musi postąpić. Takie było prawo, takie mieli tu zasady. W dzisiejszym świecie słabszy zawsze zginie wcześniej i Tyran rozumiał to, już odkąd był dzieckiem.

    Kiedy Twoim życiem kieruje bezlitosny osobnik, a wszystko wokół składa się jedynie na śmierć i cierpienie, nie wyjdziesz z tego z nadal bijącym sercem.

    Dlatego właśnie, gdy mały Sebastien dostał rozkaz, by zabić, to bez zastanowienia to uczynił. Mijają lata, a chłopiec powoli przeradza się w mężczyznę. Człowieka, który odrzuca swoje imię i staje się dla całego świata obiektem przerażenia, czystym złem, Tyranem. Ludzie giną, zamordowani we własnych łóżkach, w kinach, na ulicy.

    On zawsze Cię znajdzie, przecież nie ukryjesz się przed powietrzem...

    Kim więc jest ta kobieta, która od pewnego czasu podąża za nim krok w krok? Chodzi smutna, dużo mówi, lecz nikt jej nie odpowiada, wszyscy wokół traktują ją jak powietrze. Czy jest duchem? Dlaczego więc umiera z każdą kolejną ofiarą Tyrana? I czemu Tyran płacze? Widzę łzy na jego twarzy, choć oczy pozostają puste.Wiatr się wzmaga. Nadchodzi czas, kiedy nic już nie będzie takie samo...

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam do Zbioru Opowieści: http://zbiory-opowiesci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń